Wieża widokowa przy drodze krajowej nr 11, tuż na wylocie z Okonka do Lotynia, to z pewnością jeden z charakterystycznych obiektów na mapie gminy. Nie sposób jej nie zauważyć. Budowla góruje nad koronami otaczających ją drzew. Obecnie służy głównie firmie telekomunikacyjnej, która ma zamontowane na jej szczycie nadajniki oraz leśnikom. Dla zwiedzających jest zamknięta. Głównym tego powodem jest przede wszystkim nie najlepszy stan konstrukcji. Atrakcyjności wieży jednak nie można odmówić. Nic więc dziwnego, że temat remontu, a przede wszystkim udostępnienia obiektu dla mieszkańców oraz turystów, co jakiś czas pojawia się podczas obrad rady. W październiku pytał o to Henryk Berczyński. W odpowiedzi usłyszał, że władze gminy nie są obojętne na ten problem. Potencjał wieży jest im doskonale znany i w przyszłości chciałyby go wykorzystać. Barierą są jednak finanse. Poza tym kilka miesięcy temu padła propozycja, że niezbędne prace przeprowadzi firma telekomunikacyjna, korzystająca z wieży.
Burmistrz Małgorzata Sameć zaznaczała, że nadal czekają na informację w tej kwestii. Jednocześnie urzędnicy sami podejmują w tej sprawie działania. Burmistrz przypomniała, że odremontowane zostały już schody we wnętrzu budowli. Gmina planuje przeprowadzić modernizację za pieniądze zewnętrzne, w tym celu zamierza sięgnąć po dofinansowanie w ramach programu rewitalizacji. Założeniem jest, aby w przyszłości obiekt był dostępny dla każdego. Na ten moment trudno jednak określić konkretne daty. Póki co wieżę można podziwiać z dołu, a otacza ją piękny las, skrywający ciekawą legendę o rycerzu i rabusiu w jednej osobie – Tecławie, którego za zbyt częste rozboje pojmano i powieszono na szczycie góry, w miejscu gdzie stoi wieża. Sama budowla powstała natomiast w latach 1908–1912. Inicjatorem było Zrzeszenie Użyteczności Publicznej w Okonku pod przewodnictwem ówczesnego naczelnika poczty Ernsta Nitschke ze Szczecinka. Miała ona upamiętnić pruskiego kanclerza Ottona von Bismarcka, który był jej pierwszym patronem. Po II wojnie światowej nazwa został zmieniona. Od tamtego momentu nosi imię legendarnego Tecława.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest to jedna z wielu tzw. wież Bismarcka. O co chodzi można się dowiedzieć choćby tutaj: https://eloblog.pl/mapa-wiez-bismarcka-w-polsce/ W Złotowie też taka była (na górze Wilhelma), ale została po niej kupka głazów.
Więcej o tego typu wieżach znaleźć można choćby tutaj: https://eloblog.pl/mapa-wiez-bismarcka-w-polsce/ W Złotowie też taka była, ale została wysadzona - resztki kamieni są na górze Wilhelma
Remont i otworzyć dla turystów. Chociaż w wakacje. Skoro wieżę widać z daleka, to z wieży widać tylko lepiej :-) Nawet gdyby pobierana była symboliczna złotówka, ludzie i tak przyjdą, bo takich miejsc z widokiem mamy deficyt.
Taki zabytek a niszczeje i zrobili maszty na nim. Ehh tj polska
Jest to jedna z wielu tzw. wież Bismarcka. O co chodzi można się dowiedzieć choćby tutaj: https://eloblog.pl/mapa-wiez-bismarcka-w-polsce/ W Złotowie też taka była (na górze Wilhelma), ale została po niej kupka głazów.
Więcej o tego typu wieżach znaleźć można choćby tutaj: https://eloblog.pl/mapa-wiez-bismarcka-w-polsce/ W Złotowie też taka była, ale została wysadzona - resztki kamieni są na górze Wilhelma
Remont i otworzyć dla turystów. Chociaż w wakacje. Skoro wieżę widać z daleka, to z wieży widać tylko lepiej :-) Nawet gdyby pobierana była symboliczna złotówka, ludzie i tak przyjdą, bo takich miejsc z widokiem mamy deficyt.