Reklama

Tomasz Fidler kończy z powiatem

08/12/2017 17:30
– On jest nikomu niepotrzebny – mówi politykier Tomasz Fidler. Nam opowiada o owcach z rady, operacjach na oświacie i zaćmieniu mózgu w PO

Jest Pan niezatapialny? Zarzucano Panu złamanie prawa i chciano odwołać z funkcji radnego, mówiono o aferze obyczajowej, a Pan wciąż jest na powierzchni.

Można powiedzieć, że jestem niebywale atrakcyjnym obiektem do pomówień i oszczerstw. Stara zasada goebbelsowskiej propagandy głosi, że nie ważne co się o człowieku mówi, ważne, że nazwisko dużą literą…

I że się to powtarza.

I powtarzać do skutku. Mimo wszystko kiedy ta krytyka dotknęła spraw osobistych, żony, to Rubikon został przekroczony i moja agresja się wzmogła. Zostałem oczerniony na forach internetowych, a prokuratura nie potrafiła znaleźć sprawców tej tandetnej prowokacji. Rozłożyła ręce, bo właściciel portalu stwierdził, że nie archiwizuje numerów IP. No ale wcale się nie dziwię – skoro złotowskie organa ścigania nie potrafią znaleźć sprawców kradzieży 20 tysięcy metrów sześciennych kruszywa granitowego wartości cirka 1,2 mln zł – to co ja tam się czepiam jakiś internetowych trolli. Każdemu z geniuszy zapewniających o prawdziwości teorii wrzątkowej powiem tylko jedno – mam nadzieję, że nie przydarzy ci się takie nieszczęście jak zasłabnięcie pod prysznicem z włączoną gorącą wodą – dzięki szybkiej interwencji żony skończyło się tylko na dwutygodniowym pobycie na chirurgii w Pile i przeszczepie skóry na łydkach. A jeśli chodzi o koło łowieckie i wygaszenie mandatu, to Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził wyraźnie, że radni powiatu, podejmując uchwałę, naruszyli prawo – nie ja. No ale wielki tytuł w gazecie był: ”Fidler złamał prawo – straci mandat”  - i co kulą w płot?

Reklama

Co Pan czuje siedząc w ławach z ludźmi, którzy chcieli się Pana pozbyć?

Miesiąc temu podczas sesji rady powiatu głosowana była poprawka w sprawie wzrostu funduszu wynagrodzeń. Na osiemnastu radnych tę poprawkę rozumiało tylko trzech - najgorsze, że jej nie rozumieli nawet członkowie zarządu. Podobnie było z głosowaniem nad wygaszeniem mojego mandatu - nad czym głosują wiedzieli tylko dwaj radni. Reszta poszła jak owce za głosem pana starosty.

Niezbyt to pochlebna opinia.

Ale prawdziwa. Dlatego zapowiedziałem, że nie będę drzeć szat i nie chcę słyszeć „przepraszam”. To by uwłaczało mojej godności. Zwłaszcza, że ci, którzy przygotowali te papiery, wręcz z naruszeniem procedur, udają, że nic się nie stało, a po cichu zrzucają winę jeden na drugiego. Śmiechu warte, jak zabawa w przedszkolnej piaskownicy. Proszę Paniiiiii - to nie ja, to on.

Reklama

Zostało jeszcze 75% tekstu[[pay]]

Sam Pan zrezygnuje? Zapowiedział Pan podczas sesji rady powiatu, że to Pana ostatnia kadencja.

Podtrzymuję to. Jestem człowiekiem, który wie co mówi, a aula powiatu (do którego mam ogromny szacunek, bo byłem w gronie osób, które walczyły o jego powstanie, kształt i granice; byłem pełnomocnikiem ds. jego powołania, mam nawet w archiwum podziękowania od ministra Kuleszy) nie jest miejscem, gdzie powinno się rzucać słowa na wiatr. Po szesnastu latach w radzie dochodzę do wniosku, że kończę zabawę w powiecie, moje poczucie przyzwoitości nie pozwala mi w tym uczestniczyć. Budżet powiatu jest martwy – ledwo pokrywa bieżące potrzeby – o żadnym rozwoju nie może być mowy.

Powiat ma ponad 20 mln zł długu i niewiele pieniędzy na inwestycje, więc wykonuje ruchy pozorne.

Te kwoty są z kosmosu. Przełożę to na prostszy język – każdy mieszkaniec powiatu, czy to 99–letnia babcia, czy dwutygodniowe dziecko płaci na utrzymanie powiatu około 1000 zł. Do tego ma ok. 330 zł długu z tytułu pożyczek zaciągniętych przez powiat w ostatnich latach. A najgorsze jest to, że powiat tego nie spłaca. Płaci tylko odsetki.

Reklama

Wytyka Pan błędy staroście Goławskiemu i jego poplecznikom, ale oni są głusi na te argumenty. To musi być deprymujące.

Przeszliśmy z etapu ogromnych inwestycji (ul. Norwida, droga Radawnica – Lędyczek, Okonek, Kleszczyna) do poziomu polityki chodniczkowej. Nie mówię chodnikowej, bo brak chodnika na odcinku od Zwierzyńca do Blękwitu jest obrażający dla mieszkańców Blękwitu, Złotowa, kierowców i rowerzystów.

To droga wojewódzka.

Tak, ale zadaniem powiatu jest dbanie o bezpieczeństwo jego mieszkańców. Trzeba to wydreptać. Mi po prostu jest wstyd, kiedy codziennie przejeżdżam drogą koło Zwierzyńca. To dowód na niepoważność powiatu złotowskiego. Pamiętam kilka lat temu pewien sołtys darł szaty jak to bardzo potrzebny jest chodnik w jego wsi, żona w ciąży i nie będzie gdzie miała jeździć wózkiem. Dziecko podrosło – a w tym roku nie było nawet chętnych, żeby skosić trawę na tym chodniku – o pozamiataniu nawet nie wspomnę.

Reklama

Ma Pan dopiero 44 lata. To nie za wcześnie na polityczną emeryturę?

Mam świetną pracę, którą lubię (może przydałoby się lepiej zarabiać, ale na chleb i mleko wystarcza). A hobby mam z pięćdziesiąt, tylko żeby mi doby na nie wystarczyło. Poza tym ja nie jestem politykiem. Nigdy nim nie byłem. Byłem politykierem, a to zasadnicza różnica.

Na czym polega?

Polityk potrafi przedstawić ludziom ideę, w którą ludzie uwierzą. A politykier to taki mały człowieczek jak ja, który próbuje wykorzystać politykę do realizowania swojej wizji. Przez chwilę mi się to udawało i z kilku rzeczy jestem bardzo dumny.

Reklama

Śmiało, proszę je wymienić.

Przede wszystkim z utworzenia Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Dzisiaj możemy mówić, że to była oczywista oczywistość, ale w 2010 roku, kiedy zaczynałem tę wizję realizować, to był kosmos. Po siedmiu latach są pierwsze pozytywne efekty. Proszę spojrzeć na „Zawodówkę” - to już nie jest zabiedzona szkoła. Nie jestem fantastą demograficznym i wiem, że uczniów nie przybędzie. Do tego udało mi się zabezpieczyć funkcjonowanie dwóch domów dziecka i otworzyć Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy. W założeniu miały być  dwa, jako „magazyny” godzin dla nauczycieli, którzy będą musieli się przekwalifikowywać  ze względu na zmniejszającą się liczbę uczniów w szkołach ponadgimnazjalnych.

Kilka miesięcy temu bronił Pan nauczycieli i przypominał o zabezpieczaniu etatów dla nich, a przecież gdy był Pan wicestarostą odpowiedzialnym za oświatę to dobrych relacji z nimi Pan nie miał.

Kiedy chirurg w trybie nagłym otwiera brzuch i wycina wyrostek, to człowiek jest zestresowany, boi się, co to będzie. Ale wyrostek trzeba wyciąć, inaczej on się rozleje i doprowadzi do zakażenia wewnętrznego. Tak było ze szkołami.

Reklama

To co Pan mówi i jak Pan mówi sprawia, że nie tak łatwo przejść wobec tych słów obojętnie. Ma Pan zdolności oratorskie, których w samorządach dziś brak.

Pani profesor Cicha i Werra oraz panie profesorze Motak – bardzo Wam dziękuję, że mnie tego nauczyliście. Ale proszę się nie obawiać, ja wierzę w tych młodych ludzi w radzie – oni kiedyś zaczną mówić.

Po co ten sarkazm?

To może tak brzmi, ale ja naprawdę w nich wierzę. Winston Churchill powiedział, że prawdziwy polityk to taki, który przekona społeczeństwo do swojej wizji i z poparciem ludzi tę wizję będzie realizować. Młodzi ludzie dzisiaj mają zdolności, potrafią zmobilizować ludzi do różnych akcji i mają siłę przebicia. Mi już tych sił brakuje.

Reklama

Mówi Pan jakby był staruszkiem, a jest ledwie po czterdziestce.

Tak, tylko ja 28 lat temu zacząłem się bawić w politykę. W 1989 roku pomagałem przy pierwszej kampanii wyborczej Solidarności do Senatu. Wystarczy mi. Zwłaszcza powiatu.

Stanisław Wełniak także mówi, że ta rada nie ma wpływu na życie mieszkańców. Co innego rada miasta. Może znowu zewrzecie szyki i spróbujecie wystartować wspólnie? Tym razem do RM w Złotowie.

Jest burmistrz Pulit, jest kandydat antypulitowy, ludzie, gdzie ja tam?! Nie ten cyrk, nie te małpy. Za chwilę absolutnie zmienią się zasady samorządu – o wiele za wcześnie na takie rozmowy. Zawsze wyznawałem zasadę, że będąc radnym powiatowym nie rozmawiam o samorządzie gminnym. To nie przystoi, by mieszać się do ich spraw. Na tę chwilę kończę pracę w samorządzie powiatowym. I tyle.

Reklama

Znowu się Pan kryguje, a to Pan „sprzątnął” sprzed nosa starosty Goławskiego kandydata Wełniaka.

A może Wełniak sam podjął decyzję i po prostu nikt go nie „sprzątnął”. Może facet z czterdziestoletnim doświadczeniem w zarządzaniu żywym organizmem jakim jest miasto sam potrafił lepiej zdecydować, kto będzie potrafił bronić interesów mieszkańców naszego miasta.

PiS zmienia ordynację wyborczą. W przyszłym roku, by mieć realne szanse na wejście do samorządu, trzeba będzie związać się z partią. Jak Pan ocenia ten pomysł?

Został ogłoszony przetarg na radnych. Jak się nie ma ludzi w terenie, to trzeba ich zdobyć i ordynacja ma być do tego narzędziem. Współczuję radnym konieczności zapisania się do któregoś z plemion. A to tylko po to, żeby móc zarządzać wspólnymi pieniędzmi.

Reklama

Zrobią to?

Pan nie może pamiętać, ale ja pamiętam sekretarza PZPR w Złotowie, który decydował o tym, co naczelnik czy radny może, a czego nie. Nowa ordynacja wykreuje takich sekretarzy, którzy będą decydować o tym, co się w mieście będzie dziać. 28 lat jednomandatowych okręgów wyborczych poszło w …
Myśli pan redaktor, że mieszkańcy będą wiedzieli kto jest ich radnym, że zrozumieją że głosując na Kowalskiego tak naprawdę wybierają Nowaka? Wątpię. Pomarudzą na forach internetowych, na wybory nie pójdą, a rządzić nami będą anonimowi przedstawiciele akurat jedynie słusznej partii.

Gdyby Pan zdecydował się na start, to miałby łatwiej. PO byłaby naturalnym wyborem?

PO podziękowałem trzy lata temu, na rok przed przegranymi wyborami do Parlamentu. Platforma nie widziała potrzeby uszanowania ludzi, którzy znają się na samorządzie i myślała, że pod szyldem

Reklama

[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    flatower - niezalogowany 2017-12-12 22:27:32

    Sandra to nazwisko? Każdy ma prawo do opinii o osobach publicznych... to jeszcze nie hejt...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    złotowianin - niezalogowany 2017-12-11 21:17:50

    Panie Tomaszu ciekawe ile kosztowała ta reklama z wywiadem? całe szczęście że pan odchodzi bo siedzieć i tylko wypominać to kazdy potrafi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Giewy - niezalogowany 2017-12-09 17:42:37

    tam po wyborach więcej skończy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama