W jednym z gospodarstw w miejscowości Kruszki w gminie Łobżenica doszło do poważnego zdarzenia w chlewni. Według wstępnych ustaleń padło około 250 świń.
Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem. O padłych zwierzętach służby poinformował właściciel gospodarstwa, który zauważył problem w chlewni.
Na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczną jednostkę ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Piły. W działaniach uczestniczył również powiatowy lekarz weterynarii.
Jak wstępnie ustalono, w pomieszczeniu mógł pojawić się siarkowodór – bezbarwny, bardzo toksyczny i łatwopalny gaz, który doprowadził do śmierci zwierząt.
Prawdopodobną przyczyną jego powstania było zerwanie rury doprowadzającej paszę dla świń. Pasza - w wyniku awarii - jednorazowo trafiła do zbiornika na nieczystości, co mogło doprowadzić do reakcji chemicznej i wydzielania się niebezpiecznych gazów.
Niewykluczone, że w trakcie reakcji powstał również metan, który w takich warunkach może stwarzać zagrożenie wybuchem.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że padło około 250 świń. Część zwierząt udało się uratować, jednak pozostają one pod obserwacją weterynaryjną, ponieważ mogły zostać zatrute gazem.
Na szczęście w zdarzeniu nie ucierpieli ludzie. Działania służb na miejscu trwały kilka godzin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A cena Żywca rośnie...
Czy już wiadomo, który zakład pogrzebowy dokona ceremonii pogrzebowej?
Ten którego właścicielem jest taki przygłup jak ty
Ten którego właścicielem jest taki przygłup jak ty
A czy to czasem nie jest Wiktorówko ? Reszta informacji też tak pewna ?
Nie to Kruszki
Proboszczunio z Lobzenicy zarobi tyle pogrzebów
Zamordowano tyle zwierząt.. powinien być za to prokurator????????????????
A cena Żywca rośnie...
Czy już wiadomo, który zakład pogrzebowy dokona ceremonii pogrzebowej?
Ten którego właścicielem jest taki przygłup jak ty