W maju stuknął im roczek. Plany są duże, pracy jeszcze więcej. Stary PGR w Bługowie dzięki nim zyskał nowe życie.
Anna Grubich i Piotr Rittau mieszkają w Bługowie od lat 16. Początkowo zajmowali się produkcją domów o drewnianej konstrukcji budowanych w niemieckiej technologii. Rok temu postanowili, że… zrobią tutaj coś na kształt gospodarstwa agroturystycznego. Anna jest po gastronomi, a jedna z jej córek skończyła hotelarstwo i turystykę. I tak od roku mają świetnie funkcjonujący zakątek – Zakątek Lipka.
– Długo zastanawiałam się nad nazwą – mówi Anna – podobało mi się słowo „zakątek”. Do tego dodaliśmy „Lipka”, bo wydawało nam się to bardzo dźwięczne. Nazwa taka z pewnością promuje też gminę, a posiadłość samą wieś Bługowo.
– Zaczęliśmy od sali – mówi Anna – pomieści ona 200 osób. Jej wykończenie jest zaprojektowane w stylu uniwersalnym aby można było na różny sposób wystroić salę , ale z szacunkiem dla przeszłości i zielonego otoczenia. Powstaje także hotel.
– Będą 22 pokoje z łazienkami, 44 miejsca noclegowe – mówi pani Anna.
– Oddane będą do użytku jeszcze w tym roku. Właścicielom marzy się jeszcze rewitalizacja i odrestaurowanie parku – pozostałości po byłym pałacu, położonego na terenie Zakątka oraz zagospodarowanie reszty posesji.
– Tu jest jeszcze miejscami krajobraz księżycowy – mówi Anna nawiązując do tego, co zastali w Bługowie po przeprowadzce z Piły.
– Robiliśmy wszystko od postaw. Podkreśla, że w rozbudowie nie pomagał im żaden architekt.
– Wszystko robiliśmy właściwie sami.
Anna Grubich 9 lat była sołtysem wsi.
– Wtedy ludzie tutaj zaczęli się bardziej integrować, a miejscowość zyskała nowe szanse – wspomina – czuję, że ludzie doceniają to, co się dzieje u mnie. Tu jest tyle pracy, że nie wiadomo w co ręce „wsadzić”. Pani Anna podkreśla, że lubi ludzi, a co za tym idzie lubi ich gościć i przyjmować pod swój dach.
– Po głowie chodzi mi jeszcze dużo pomysłów, ale na wszystko potrzeba środków, a więc trzeba mierzyć siły na zamiary. Było u nas już wielu znanych gości, z panią premier Ewą Kopacz, panią minister Andżeliką Możdżanowską, senatorami, na przykład Henrykiem Stokłosą na czele. Wielu mniej znanych, ale równie ważnych – którym się podobało i mówią o nas dalej, a to najlepsza reklama!
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że takich inicjatyw nie podejmuje się w Bługowie i pobliskich miejscowościach, które położone są przy jeziorze sławianowskim. Niestety miejscowości te mogą pochwalić się tylko chowem tuczników.
Niestety to jest prawda. Chów tuczników lepiej się rozwija; niestety...
Piotr Rittau z Rybickim nie spłacał długów i dzisiaij ma jakieś 400.000-550.000 niezapłaconych długów ale pieknieje mu Gospodarstwo, bo przepisał na Anie. Romantyczna historia, wzruszyłem się. Niezapłacony nakaz zapłaty zółknieje do dzisiaj w mojej szufladzie. Zaczekam z komornikiem na emerytuire Piotra
Szkoda, że takich inicjatyw nie podejmuje się w Bługowie i pobliskich miejscowościach, które położone są przy jeziorze sławianowskim. Niestety miejscowości te mogą pochwalić się tylko chowem tuczników.
Niestety to jest prawda. Chów tuczników lepiej się rozwija; niestety...
Piotr Rittau z Rybickim nie spłacał długów i dzisiaij ma jakieś 400.000-550.000 niezapłaconych długów ale pieknieje mu Gospodarstwo, bo przepisał na Anie. Romantyczna historia, wzruszyłem się. Niezapłacony nakaz zapłaty zółknieje do dzisiaj w mojej szufladzie. Zaczekam z komornikiem na emerytuire Piotra