Reklama

Echa po proteście na Kwiatowej

06/12/2017 18:00
Czy po posiedzeniu komisji urbanistyczno-architektonicznej burmistrz przychyli się do wniosku protestujących? Do sprawy, która przed tygodniem była tak obszernie komentowana, odnosi się również Klaudia Skotarczak. - Mam uprawnienia do wydawania takich decyzji – podkreśla architekt

Przed tygodniem pisaliśmy o proteście, który wśród mieszkańców ulic Kwiatowej, Słonecznej i Promykowej zainicjował radny Roman Głyżewski. Proteście przeciwko budowie domu wielorodzinnego przy ulicy Kwiatowej. Burmistrz wydał już decyzję o warunkach zabudowy, dającą zielone światło do powstania inwestycji, stąd mieszkańcy oczekują od Adama Pulita wznowienia postępowania administracyjnego w tej sprawie. Uważają, że powinni zostać uznani za stronę, której bezpośrednio dotyczy ewentualne powstanie budynku i tym samym powinni mieć prawo głosu w tej sprawie.

Jeszcze w tym miesiącu komisja

Już po zamknięciu poprzedniego numeru „Aktualności Lokalnych” otrzymaliśmy z magistratu obszerną odpowiedź w tej sprawie. Od kilku dni z treścią tej odpowiedzi można zapoznać się na stronie internetowej zlotowskie.pl. Kluczowe dla dalszego przebiegu sprawy w treści tej są odpowiedzi na dwie ostatnie kwestie. Pierwsze dotyczą tego, czy burmistrz, wydając decyzję o warunkach zabudowy, konsultuje się z działającą w mieście komisją urbanistyczno–architektoniczną, czy są sytuacje, kiedy komisja ma odmienne od niego stanowisko i jak było w sprawie dotyczącej inwestycji przy ulicy Kwiatowej? [[pay]]

Reklama

„W przypadku decyzji szczególnie trudnych lub budzących kontrowersje możliwe jest uzyskanie opinii komisji urbanistyczno–architektonicznej. Taką opinię komisja wydawała w przypadku pierwszej planowanej inwestycji na terenie dawnego PSS. (...) W przypadku inwestycji na ul. Kwiatowej kontrowersje pojawiły się dopiero po uprawomocnieniu się decyzji. W związku z tym jeszcze w tym miesiącu odbędzie się spotkanie komisji, która po zapoznaniu się z dokumentami będzie mogła wydać opinię, czy procedura związana z wydanymi decyzjami o warunkach zabudowy została przeprowadzona prawidłowo i czy decyzja jest zgodna z przepisami”.

Będzie decyzja, będą odwołania

Kolejne pytanie brzmiało: w jaki sposób burmistrz odniesie się do wspomnianego pisma mieszkańców o wznowienie postępowania administracyjnego dla obszaru, na którym ma powstać inwestycja?

Reklama

„Aby wznowienie postępowania było możliwe konieczne jest wykazanie interesu prawnego, który wskazywałby na fakt, iż wnioskodawcy mogą posiadać przymiot stron postępowania. Gdy tak się stanie, możliwe jest wznowienie postępowania i uzyskanie dodatkowych opinii – zainteresowanych mieszkańców, komisji urbanistycznej. W przeszłości stosowane były również konsultacje i rozmowy między bezpośrednio zainteresowanymi. Dopiero po złożeniu wyjaśnień przez wnioskodawców, burmistrz może się do nich odnieść i uchylić wydaną decyzję lub odmówić jej uchylenia”

– czytamy w odpowiedzi.

Reklama

Przypomnijmy, że w imieniu mieszkańców radny Głyżewski zadeklarował przed tygodniem, że jeśli burmistrz nie zajmie pozytywnego dla mieszkańców stanowiska, sprawa zostanie skierowana do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a następnie również do innych właściwych organów. W ciemno można zakładać, że jeśli burmistrz przychyli się do wniosku mieszkańców, podobne kroki odwoławcze podejmie inwestor.

Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, posiedzenie komisji urbanistyczno–architektonicznej miało się odbyć we wtorek 28 listopada.

Reklama

Nowa ustawa, szerszy zakres

Ubiegłotygodniowy materiał wzbudził sporo dyskusji w mieście, również na portalu zlotowskie.pl. Wśród licznych komentarzy była też opinia o tym, że przygotowująca dla urzędu miejskiego decyzję o warunkach zabudowy Klaudia Skotarczak wydaje je bez posiadania stosownych uprawnień architektonicznych i urbanistycznych. Czy to prawda?

Nie

– odpowiada Klaudia Skotarczak.

Mam kompetencje do wydawania decyzji. W 2016 roku zmieniła się ustawa o planowaniu przestrzennym. Na bazie tej ustawy od zeszłego roku miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego lub w przypadku ich braku, decyzje o warunkach zabudowy, mogą wykonywać m.in. osoby wpisane do izby architektów bądź izby urbanistycznej, a także osoby posiadające dyplom ukończenia studiów wyższych w zakresie architektury, urbanistyki lub gospodarki przestrzennej. Ten zakres się poszerzył

Reklama

– architekt wyjaśnia, że ma ukończone pełne studia magisterskie, inżynierskie na Wydziale Architektury Politechniki Poznańskiej, na kierunku architektura i urbanistyka. K. Skotarczak przyznaje, że wedle wcześniej obowiązujących przepisów rzeczywiście nie mogłaby wydawać takich decyzji, zgodnie z nimi mogły je wydawać jedynie osoby wpisane do izby architektów. Zmiana z 2016 roku również jej dała jednak taką możliwość.

Kiedy wysyłano do mnie zapytanie ofertowe na ten temat, obecna ustawa już obowiązywała

Reklama

– architekt wyjaśnia, że w Złotowie konkurs ogłasza się na rok kalendarzowy, od 1 stycznia do 31 grudnia.

Bardziej restrykcyjny kodeks

Przy okazji Klaudia Skotarczak podkreśla, że niebawem w życie ma wejść kodeks urbanistyczny, który w wielu kwestiach ma zaostrzyć przepisy związane z prawem budowlanym. Jedną z istotnych zmian, jakie ma wprowadzić dokument, jest ta dotycząca tego, że decyzje o warunkach zabudowy (jak ta, do której odnosi się protest mieszkańców względem inwestycji na ulicy Kwiatowej) nie będą już wydawane w gminach, a na szczeblu samorządu powiatu.

Reklama

To będzie duży znak zapytania dla samorządów, ale też dla mieszkańców. Gminy są mniejsze, ich samorządowcy jednak dokładniej znają swój teren

– porównuje architekt.[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2017-12-10 07:24:07

    Ale dobrze śpiewa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2017-12-10 07:22:33

    No i chyba lepiej było, jak był tam zakład betoniarski! Kurniki - nie, zakład betoniarski - nie, blok - nie... pozostaje jeszcze sklep lub wesołe miasteczko!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    do debila laika - niezalogowany 2017-12-09 09:38:44

    Co ty bredzisz człowieku. Czyli burmistrz ma łamać prawo? Bo ty chcesz sobie żyć normalnie? Za łamanie prawa to się do więzienia idzie debilu. Łatwo sobie stawiać populistyczne tezy siedząc przed komputerem. Że to jest dobre dla ludzi, że zdrowy rozsądek, itp. Ale jest prawo i chcąc, czy nie chcąc, trzeba go przestrzegać. Weź ty człowieku, o umyśle gimnazjalisty się ogarnij. Kandyduj na burmistrza za rok, zobaczymy wtedy jaki będziesz mądry, jak sam będziesz musiał trudne decyzje podejmować. Dopiero by ci fajka zmiękła, choć chyba już jest miękka, wnosząc z tego co piszesz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama