Pandemia SARS-CoV-2 ma wiele postaci. Od ciężkiej powodowanej szczepem koronawirusa o nazwie „Delta”, po stosunkowo lekkie odmiany „Omikron”. Niezależnie jednak od tego czy koronawirusa przeszliśmy ciężką, lekko, czy wręcz bezobjawowo, każdy z nas narażony jest na powikłania, które mogą mocno odbić się na naszym zdrowiu. Dziś mówi się już nawet o zespole „long COVID”, czyli długotrwałych skutkach przebytego zakażenia, które mogą utrzymywać się kilka miesięcy. Szacuje się, że „długi COVID”, w różnym stopniu dotyka co najmniej jednego na dziesięciu ozdrowieńców. Stąd po przechorowaniu COVID-19 warto wykonać przynajmniej kilka podstawowych badań.
Zespół pocovidowy to termin określający wiele schorzeń, różnych narządów. Pacjenci zwykle odczuwają stan ogólnego osłabienia, szybko się męczą, mają zadyszki, a nierzadko zdarzają się także problemy neurologiczne. Czerwona lampka powinna zapalić nam się zawsze, gdy obserwować będziemy u siebie długotrwałe złe samopoczucie, stany lękowe, epizody depresyjne, trudności w koncentracji i zapamiętywaniu faktów i wydarzeń. Długo utrzymujący się kaszel może świadczyć o infekcji płuc. Koronawirus może odbić się także na naszym sercu. Poza wspomnianymi powyżej problemami natury kardiologicznej jak zadyszka czy spadek formy czuć możemy bezpośrednie objawy świadczące o pocovidowych problemach z sercem – kołatanie serca, nierówna praca serca, ucisk i ból w klatce piersiowej, niskie lub wysokie ciśnienie. Diagnostyka zespołu pocovidowego jest trudna o tyle, że nawet ból głowy, brzucha, uszu, czy biegunka mogą być objawami powikłań po infekcji.
Diagnoza tego jak przebyta przez nas infekcja COVID-19 naprawdę wpłynęła na nasz organizm, wykonać trzeba co najmniej kilka podstawowych badań. Pomogą one diagnostom wykryć przyczyny naszych dolegliwości lub obrać kierunki, w których powinniśmy ich szukać, wykonując kolejne specjalistyczne badania. Jakie badania wykonać?
morfologia krwi OB i CRP – to podstawowe przesiewowe badanie krwi, którego wyniki mogą poinformować nas o problemach z konkretnym narządem lub wskazać na toczący się w organizmie stan zapalny
cholesterol, HDL, LDL, trójglicerydy – pomagają w diagnozie chorób układu sercowo-naczyniowego
ciśnienie tętnicze krwi –wskazuje z jaką siłą krew jest pompowana przez serce, niskie ciśnienie krwi może oznaczać problemy natury kardiologicznej
poziom saturacji- wskaźnik poziomu tlenu w krwi, jeden z kluczowych wskaźników mierzonych w przebiegu infekcji SARS-CoV-2, może też oznaczać spadek efektywności pracy płuc, co będzie podstawą do przeprowadzenia kolejnych badań
EKG spoczynkowe– daje nam obraz aktywności serca w sytuacji braku dodatkowego obciążenia
echo serca – badanie echo serca ilustruje pracę serca, jest badaniem obrazującym mięsień sercowy podczas pracy, pozwala wykryć nieprawidłowości jego pracy, ale także w budowie organu
holter RR (ciśnieniowy)- zwykle zakładany na okres kilku godzin lub nawet dni, rejestruje ciśnienie krwi, a więc i pracę serca w sposób ciągły, dzięki czemu daje obraz jego pracy w odpowiedzi na różnego rodzaju bodźce z którymi stykamy się na co dzień
RTG klatki piersiowej- zdjęcie płuc, dróg oddechowych, serca, oraz naczyń, które znajdują się w obrębie klatki piersiowej
rezonans magnetyczny – wykonywany u osób, które skarżą się na pogorszenie zdolności poznawczych, rezonans pozwala na prześwietlenie milimetr po milimetrze wnętrza naszej czaszki
Artykuł sponsorowany
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!