Reklama

Zetniesz drzewo bez pytania

23/02/2017 11:00
Koniec z pytaniem o zgodę na wycięcie drzewa na swojej posesji. Prywatne osoby mogą ciąć niemal wszystko. Ekolodzy straszą zagładą drzew

1 stycznia 2017 roku weszła w życie nowa ustawa o ochronie środowiska. Daje ona możliwość niemal nieograniczonego wycinania drzew na prywatnych posesjach. Jeśli   Kowalski wycina drzewa lub krzewy na swojej posesji i nie robi tego pod działalność gospodarczą, to ciąć może wszystko.

To samo dotyczy rolnika, który przywraca grunty nieużytkowane do użytkowania rolniczego

– twierdzi Grzegorz Józefko z Urzędu Gminy w Lipce. Nie potrzebuje on zgody urzędu. Nie musi tego nawet zgłaszać. Obostrzenie jest takie, że drzewa, które Kowalski chce wyciąć, nie są pomnikami przyrody.  

Reklama

Dla rolników jest to duże ułatwienie

– dodaje jego kolega z Urzędu Gminy w Zakrzewie Tadeusz Dywel. Dzięki zmianie prawa obaj panowie mają mniej pracy. Do końca 2016 roku musieli przyjąć i rozparzyć wniosek o wycinkę, a także pojechać na miejsce i obejrzeć wskazane drzewa. Często robili też dokumentację fotograficzną. Teraz z tym koniec.

W 2016 roku wydaliśmy 35 decyzji na wycinkę. Ani  jednej odmownej

– podaje T. Dywel. Tak też zmiany prawa tłumaczyli posłowie PiS – koniec ze zbędną biurokracją. Drzewa wycinać można teraz cały rok, a nie jak dotąd w okresie jesienno–zimowym.

Reklama

Nadal jednak przeszkodą do wycinki są zwierzęta.

Jeżeli na drzewie jest gniazdo ptaków dziko żyjących, to w okresie ochronnym, od 1 marca do 15 października, ściąć go nie można

– przestrzega G. Józefko. Sołtysi, którzy zebrali się w Urzędzie Gminy Lipka powątpiewali, czy ktokolwiek potraktuje gniazdo jak przeszkodę. Zgłosić taką nielegalną wycinkę może co najwyżej życzliwy sąsiad. Drzewo, na którym gniazdują ptaki, wyciąć można za zgodą regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

Część rolników wie, że może niemal swobodnie decydować o losie drzew na ich terenie i z tego korzysta. Mówi o tym sołtys Batorówka Marian Kuś:

Reklama

Ludzie wycinają na rowach, od razu ładują na przyczepy, bez odbierania, bez niczego.

Jemu także zależy na oczyszczeniu brzegów cieków wodnych.

Planujemy zakup sprzętu mechanicznego, który pomoże nam w utrzymaniu rowów i tak będzie nam łatwiej

– mówi o spółce wodnej.

Jeśli jednak Kowalski prowadzi działalność gospodarczą i w związku z tym wycina drzewa, musi zwrócić uwagę na kilka rzeczy.

Bez ubiegania się o zgodę ciąć może w określonych przypadkach tj. topole, wierzby, kasztanowce zwyczajne, klony jesionolistne, klony srebrzyste, robinie akacjowe i platany klonolistne, ale z zastrzeżeniem, że na wysokości 130 cm nie mają one więcej niż 100 cm w obwodzie, dla pozostałych gatunków drzew do 50 cm w obwodzie

Reklama

– precyzuje G. Józefko.

Ludzie nie dorośli do ekologii

Co ważne, ciąć na terenach prywatnych można także gatunki szlachetne. Przy zachowaniu przytoczonych zasad.

To błąd. Dopóki w społeczeństwie nie będzie wystarczającej świadomości o tym, jaką wartość mają drzewa, dopóty mieszkańcy będą wycinać stuletnie dęby na opał albo dlatego, że przeszkadzają im spadające liście

– na łamach „Rzeczpospolitej” twierdziła Barbara Stępień, prezes Polskiego Stowarzyszenia Chirurgów Drzew. Podobne obawy ma Katarzyna Jagiełło z Greenpeace. Polskiemu Radiu mówiła o 70–letnich grabach:

Reklama

To są ogromne, wspaniałe drzewa, które spełniają usługi dla całego ekosystemu, nie tylko dla właściciela terenu, na którym stoją.

Podkreślała, że w Polsce jest najbardziej zanieczyszczone powietrze w Europie i powinno nam zależeć, żeby było u nas jak najwięcej drzew. Spustoszenia obawia się też cześć gminnych urzędników, ale póki co nie mają oni sygnałów o nadużywaniu nowego prawa. 

Gmina zrobi porządek?

Jeśli takie głosy się pojawią, samorządy mogą wprowadzić obostrzenia, np. wskazując miejsca, w których wycinki prowadzić nie można.

Reklama

Gmina może nakazać ochronę konkretnych drzew, ale na razie tego nie planujemy

– informuje wójt Zakrzewa Henryk Dobrosielski.

Jedyne co robimy, to nakazujemy nasadzenie drzew, gdy mówimy o działalności pozaprywatnej.

Nowa ustawa pozwoli też gminom usuwać drzewa i krzewy bez zezwoleń w wybranych przez nie sytuacjach. Nie muszą już one uzgadniać z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska decyzji o wycince w pasie drogi publicznej.

Poza tym samorządy mogą określić stawki opłat za usunięcie drzew i krzewów – do 500 zł dla drzew i do 200 zł dla krzewów. Opłata za usunięcie drzewa jest wyliczana za każdy centymetr obwodu drzewa.

Reklama

Instytucje i przedsiębiorcy nadal mają obowiązek uzyskania pozwolenia na usunięcie drzew lub krzewów. Gmina pyta o to starostwo.

Kara za nielegalną wycinkę drzew wynosi dwukrotność opłaty, jaką należało wnieść za zezwolenie. Tylko czy to kogoś powstrzyma?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jastrowiak48 - niezalogowany 2017-02-26 05:37:48

    Szkoda gadać! Drzewa trzeba wycinać, przycinać ! Wszystko powinno się jednak robić z głową. Tylko z tą głową u Polaków jest odwieczny problem. Nienawiść do drzewostanu pewnych grup społecznych jest problemem patologicznym polegającym na kompletnym braku wiedzy na poziomie podstawówki i braku poczucia estetyki ! Problem uzyskania pozwolenia na racjonalne i uzasadnione wycinanie drzew na prywatnych posesjach było problemem tworzonym przez rozleniwionych , ślamazarnych urzędasów wszystkich szczebli, którzy tworzyli sztuczne bariery wk.......ce wnioskodawców !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ktos - niezalogowany 2017-02-24 09:09:55

    Czy ktoś z was przeliczył sobie te obwody, dla gatunków szlachetnych 100cm w obwodzie to limit ok. 32cm średnicy, przy pozostałych gatunkach 50cm to ok. 16cm średnicy. To wcale nie jest tak dużo, więc wycinać bez pozwoleń można stosunkowo niewielkie drzewa. Więc mowa o dowolnej wycince 100-letnich dębów jest mocno przesadzona...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jakubek - niezalogowany 2017-02-23 19:36:30

    Jak pedzi tak ,że ląduje na drzewie to jego sprawa oby nie woził pasażerów.A ptaki srają bo żyją uważaj żebyś Ty się nie posrał!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama