Reklama

Pod Złotowem mają robić asfalt

21/07/2016 07:00
W okolicy ulicy Brzozowej powstać ma wytwórnia mas bitumicznych firmy Strabag. Piotr Lach wydał pierwszą zgodę, a rolnik z Blękwitu negocjuje warunki sprzedaży działki

O powstaniu wytwórni mas bitumicznych na terenie powiatu złotowskiego mówi się od kilku miesięcy. Konsorcjum Strabag, znane z budowy dróg, rozważa trzy lokalizacje: jedną w powiecie człuchowskim i dwie w złotowskim – Starą Wiśniewkę i teren przy złotowskiej oczyszczalni ścieków. 16 czerwca wójt gminy Złotów wydał decyzję środowiskową dla tej inwestycji, dla lokalizacji na granicy gminy i miasta.

Firma Strabag rozważała jeszcze Międzybłocie, gdzie grunt oferował jej SKR Święta, ale to nie była dobra lokalizacja. Obecna jest najbardziej rozsądna i spółka także uważa ją za idealną

Reklama

– twierdzi P. Lach.

Działkę pod inwestycję Strabag nabyć ma od rolnika z Blękwitu Negocjacje co do jej ceny trwają.

Asfalt na zimno

Wytwórnia mas mineralno–bitumicznych zlokalizowana ma być tuż przy oczyszczalni ścieków, za płotem schroniska dla psów. Na działce wielkości 2,5 ha stanąć mają cztery zbiorniki na bitum (60 m3 każdy), trzy na mączkę (po 80 m3), jeden na pył węglowy (120 m3), olej opałowy (60 m3) i olej napędowy (5 m3). Roczna produkcja mieszanki mineralno–bitumicznej wynieść ma około 125 000 Mg. Poza tym prowadzony ma tam być recykling asfaltu na zimno (odpad z remontów dróg). Na działce tej staną także kontenery biurowe i socjalne.

Reklama

Zakład osłonięty będzie ścianą lasu, więc ma być niewidoczny zarówno dla mieszkańców Złotowa, jak i Blękwitu. Jednak nie dla wszystkich. Przeciwko jego budowie protestować zamierzają okoliczni działkowcy.

To po malinach

Jednym z nich jest Mirosław Sawicki, który ma 2,5 ha ziemi tuż przy działce, na której zlokalizowany miałby być zakład. Mężczyzna uprawia zboża oraz owoce miękkie. O te drugie boi się najbardziej.

Produkcja masy będzie miała wpływ na jakość owoców. Jeżeli owoce będą przyjmować szkodliwe związki, to nie będę miał prawa ich sprzedawać, a malina jest bardzo wrażliwa

Reklama

– zaznacza, że produkcja rolnicza jest jego głównym źródłem utrzymania.

O tym, że w pobliżu jego działki powstać ma wytwórnia mas bitumicznych dowiedział się w poniedziałek 4 lipca, mimo że postępowanie w tej sprawie toczy się w gminie od 19 lutego.

Gmina nie uznała nas za stronę w sprawie, dlatego nie mogliśmy wnosić uwag do wydania decyzji o oddziaływaniu tej inwestycji na środowisko. To dziwne, bo rok temu toczyło się postępowanie w stosunku do rozbudowy oczyszczalni ścieków i wtedy byliśmy stronami

Reklama

– mężczyzna mówi o sobie, stojącej obok niego pani Materkowej (kobieta przytakuje) i innych sąsiadach działkowcach. Wystarczyło, że ich działki od działki wicestarosty oddziela droga, by krąg stron ograniczyć do miasta jako właściciela oczyszczalni i jednego z sąsiadów.

Tu jest strefa ochrony sanitarnej (od narożników ogrodzenia oczyszczalni w promieniu 500 m) i z tego co my wiemy zabudowy tutaj nie może być

– twierdzi M. Sawicki i zapowiada, że będzie mieć w tej sprawie sporo do powiedzenia.

Strabag musi wnieść o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Gdy to zrobi, my z sąsiadami wystąpimy o uznanie nas za strony w tym postępowaniu

Reklama

– zapowiada.

Rolnik nie chce przyjąć do wiadomości słów samorządowców gminy Złotów, że jeśli gmina ma się rozwijać, to muszą w niej powstawać nowe firmy, a przecież maliny uprawiać można w innym miejscu. Mirosław Sawicki przypomina, że owoce jagodowe uprawiane są w tym miejscu od lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku.

Co nam grozi?

Czy M. Sawicki i jego sąsiedzi mają czego się obawiać? Zakład emitować będzie pył PM–10, dwutlenek siarki, tlenki azotu i węgla, węglowodory alifatyczne i aromatyczne, benzo(a)piren, benzen i fenol. Poza tym wzrośnie poziom hałasu, gdyż dojeżdżać do niego ma ponad pięćdziesiąt samochodów ciężarowych dziennie. Przejadą one przez Złotów, co zdaniem Powiatowego Inspektora Sanitarno–Epidemiologicznego w Złotowie wpłynie na pogorszenie stanu dróg w mieście. Sanepid ocenił, że dla przedmiotowej inwestycji wskazane byłoby wykonanie oceny oddziaływania na środowisko naturalne. Jednak wójt gminy Złotów oraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu uznały inaczej. W decyzji środowiskowej czytamy, że będzie bezpiecznie, gdyż materiały do produkcji przechowywane będą w silosach z filtrami workowymi, asfalt w zbiornikach ogrzewanych elektrycznie, a odpady z odzysku będą szczelnie przykryte plandekami. Ponadto nie ma być tam odcieków przemysłowych, a spaliny z suszarki będą odpylane w filtrze tkaninowym.
Z tego samego dokumentu wynika, że normy hałasu nie zostaną przekroczone. Zakład pracować ma od 6:00 do 22:00.

Reklama

Najbliższy dom znajduje się około 350 metrów dalej.

Ostateczna decyzja o lokalizacji zakładu w tym miejscu jeszcze nie zapadła. Przedstawicielka firmy Strabag niczego nie przesądza.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    marek - niezalogowany 2016-08-03 23:09:03

    i tak nic nie będziemy mieli z tego asfaltu. Stanowcze nie dla asfaltowni!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tlumacz niegoogle - niezalogowany 2016-07-22 17:13:46

    w blekwicie ktos chcial stawiac firme zaklad jakis odnosnie toytoy toalet przenosnych. ale ludzie zrobili protest ze bedzie halas smrod, wartosc domow spadnie firma poszla do innej miejscowosci. takim sposobem to beda emeryci mieszkac, a mlodzi pojda za praca do innych miast i poza kraj mieszkac i pracowac, jak kazda inwestycja w zlotowie bedzie zawsze komus przeszkadzac za tlumeczenie od autora postu chce browarka zimnego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rollo - niezalogowany 2016-07-22 12:32:00

    Szanowni Panowie Włodarze Miasta i Gminy Złotów! Jak Panowie wyobrażają sobie codzienny przejazd ponad pięćdziesięciu wielkich i sporo ważących ciężarówek pod starym, niskim, od dziesięcioleci nie remontowanym, poniemieckim wiaduktem kolejowym prowadzącym w kierunku ulicy Brzozowej? Czy Szanowni Panowie mają choć cień pojęcia, jak wzmożony ruch tego typu pojazdów wpłynie na stan techniczny tego mocno zdegradowanego technicznie zabytku infrastruktury drogowej? O zagrożeniu korkami tego chyba najwęższego gardła złotowskiej sieci ulic nawet nie wspominam, bo już dziś regularnie zdarzają się tam solidne zatory.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama